Dlaczego grunty są bezpieczną inwestycją?

Dlaczego grunty są bezpieczną inwestycją?




Dlaczego grunty są bezpieczną inwestycją? O inwestycji w grunty mówi się bardzo różnie: przeciwnicy podkreślają znaczenie baniek hipotecznych, zwolennicy akcentują bezpieczeństwo. Wydaje się, szczególnie dlatego, że w tym momencie rynek nieruchomości nie jest spekulacyjny, że rację mają zwolennicy tej formy inwestycji. A jakie konkretnie przesłanki świadczą o tym, że grunty są inwestycją rozsądną?

Grunty istnieją

To proste stwierdzenie leży u podstaw wielu rentownych inwestycji: grunty, podobnie jak metale szlachetne, a odwrotnie niż papiery wartościowe, a nawet waluta, fizycznie istnieją. Oczywiście – waluta też (przynajmniej większość), ale w tym przypadku wartość wynika z deklaracji, a nie fizycznego charakteru. Grunt zawsze będzie miał pewną wartość – nawet jeśli chwilowo niższą niż obecna, to jednak niezerową. Waluta czy papiery wartościowe w pewnych sytuacjach mogą być bezwartościowe. Każda inwestycja w fizycznie istniejące dobra jest na podstawowym poziomie zabezpieczona. Pozostaje jeszcze do ustalenia kwestia realnej wartości, ale w dobrze zaplanowanej inwestycji nie jest to problemem.

Popyt rośnie

Jedna z najbardziej podstawowych zasad ekonomii głosi, że wartość mają te dobra, na które popyt rośnie. A z pewnością rośnie popyt na grunty. Niezależnie od obowiązujących przepisów, niezależnie od lokalizacji – na grunty zawsze są nabywcy. Może w związku z tymi wszystkimi parametrami zmieniać się rentowność inwestycji, ale zasadniczo nie ma takiej działki, którą nikt nie byłby potencjalnie zainteresowany. Dotyczy to w równej mierze działek budowlanych, co inwestycyjnych, rekreacyjnych, usługowych czy rolnych. Inwestycja w nie jest w ogólnym zarysie podobna, choć pewne detale mogą się różnić, ale na razie nic nie wskazuje, żeby w przyszłości nagle grunty przestały być potrzebne. To nieprawdopodobne.

Dłużej, czyli bezpieczniej

Inwestycje w grunty są inwestycjami długoterminowymi. To sprawia, że są bezpieczniejsze, ponieważ już na przykładach historycznych widać, że choć pewne fluktuacje są wyraźnie widoczne i chwilami grunty mogą stracić sporą część swojej wartości, jak było np. w 2008 i 2009 roku, ale dość szybko odrabiają straty (dziś już wiele działek jest znacznie droższych niż przed załamaniem). Trend wieloletni jest więc dodatni, a to oznacza, że nawet jeśli nie uda się zarobić wiele na inwestycji w pierwotnie założonym okresie, to po dalszych 5 latach wynik będzie znacznie lepszy. W praktyce jednak tak duże skoki cen, jak ten sprzed prawie 10 lat zdarzają się naprawdę wyjątkowo, co sprawia, że z niewielkimi fluktuacjami w cyklach kilku letnich grunty stale zyskują na wartości, a ponieważ ta wynika z ich fizycznej trwałości i niewygasającego prawa do dysponowania działką, niewiele jest innych form inwestowania, które mogą być uznane za równie bezpieczne.

Należy pamiętać, że inwestycja w nieruchomości nie gwarantuje wypracowania określonego zysku i też wiąże się z ryzykiem, ale jest ono w tym przypadku skrajnie niewielkie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *